25 lutego 2015

Dokąd ja idę?


Dzisiaj podczas  spaceru  zadałem sobie to pytanie i wiecie jaka jest odpowiedź?
Donikąd, idę donikąd. 


Powiem szczerze, że nie bardzo mnie ta odpowiedź ucieszyła, ale jeśli spojrzeć prawdzie w oczy, to jest ona właściwa. Ćpanie, klniecie, nienawiść daleko mnie nie zaprowadzą. 
Fakt, mogę sobie wmawiać, że przecież szukam pracy, rzuciłem palenie, więc w jakimś stopniu idę do przodu, ale prawdą to nie będzie, ponieważ od złej strony zacząłem. 
Najpierw powinienem zmienić myślenie i siebie, a dopiero później brać się za szukanie pracy, gdy już w głowie będę miał ułożony jakiś plan.
Cały czas wmawiałem sobie, że nic nie muszę zmieniać, przecież ponoszę odpowiedzialność za swoje czyny. Gówno prawda, tak naprawdę tylko uciekam od prawdziwej odpowiedzialności jaką jest dorastanie.  
Chciałbym wierzyć, że dzisiaj przeżyłem katharsis i mam szanse zmienić swoje życie. 
Na początek muszę rzucić ćpanie, ponieważ przyłapałem się na tym, że chcę trzeci dzień z rzędu się naćpać, a powiedzmy sobie szczerze, nie zaprowadzi mnie to nigdzie.
Drugą rzeczą jaką sobie postanowiłem jest poprawa bloga, usunięcie głupich wpisów, poprawienie tych wartościowych i ograniczenie przekleństw do minimum. 
Po trzecie, szacunek do czytelnika, cały czas mówię, iż nie jest dla mnie ważne czy ktoś mnie czyta i komentuje i wmawiam sobie, że mam na was  "wyjebane", ale to nie jest prawda. 
Chciałbym się teraz z wami pogodzić i podać wam rękę. Wybaczcie mi, że byłem takim głupim i próżnym debilem, obiecuję poprawę. 
Po czwarte, czas się wziąć za ciało i zacząć choć trochę ćwiczyć, nie nie wymagam do siebie by być jak Pudzianowski, ale chcę choć trochę nabrać kondycji. 
I ostatnią rzeczą są recenzje, miałem niby wyrobić sobie styl piśmienniczy, ale takim zwykłym pisaniem na blogu nic mi nie da, więc co jakiś czas zacznę pisać recenzje by wreszcie zrobić krok na przód jeśli chodzi o styl. 
To chyba na tyle i proszę was, nie skreślajcie mnie jeszcze. 

Good Night ;) Chcesz być na bieżąco z moimi wpisami KLIKNIJ TUTAJ

2 komentarze:

  1. Zaczęłam dzisiaj czytać Twojego bloga i wydaje się ciekawy, zapisuję go sobie do zakładek. Trzymam kciuki za Twoje postanowienia i za to, byś nie zboczył z drogi pozytywnych zmian :) podrzucę też pomysł umieszczania na blogu swoich recenzji, chętnie poczytam. :) Pozdrawiam, Carmelova

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Miło wiedzieć, żę mam nową czytelniczkę, zamiast dodawać do zakładek, dodaj mój fanpejdż na facebooku do ulubionych
      https://www.facebook.com/zycieismiercblog

      Usuń