Jan Pawel 2 to chuj
Nie, nie mam zamiaru obrażać papieża polaka, ale nie mogłem się powstrzymać przed wpisaniem takiego tytułu.
Przejdźmy jednak do sedna wpisu, bawi mnie niemiłosiernie jak widzę gimbo - ateistów, którzy krzyczą jakim Jan Paweł 2 był chujowym papieżem, że nie zasługuje na szacunek itp. Mają po części rację, ale nie potrafią uargumentować tego, więc ich krytyka jest gówno warta.
Po drugiej stronie barykady mamy tych co wierzą o nieskazitelności papieża i nie dają sobie przemówić, że Karol jednak nie był aż tak święty.
Powiem szczerze, że gdy widzę oburzenie tej grupy, to aż mi się uśmiech na twarzy pojawia, bo jak można aż tak się przejmować tym, że ktoś obraża nasz "autorytet"?
Nie lepiej po prostu to zignorować i mieć to głęboko w dupie?
Po co podnosić sobie ciśnienie niepotrzebnie?
Mamy jeszcze dwie grupy osób.
Jedna z nich trolluje i za wszelką cenę chce wywołać jakiś huragan obrażaniem Pawła 2.
Oraz jest też grupa, która ma totalnie wyjebane na to kim był Jan i czy był święty czy jednak nie.
Do jakiej ja się zaliczam grupy?
Sam nie wiem, z jednej strony Karol rozsławił Polskę i ogólnie pokazał ludziom, że taki kraj istnieje, z drugiej nie dał dostępu do akt watykańskich oraz zabraniał używania prezerwatyw co moim zdaniem zbyt dobrze o nim nie
świadczy.
Więc powiedzmy, że mam wywalone całkowicie na tematy związane z papieżem, więc nie udzielam się w dyskusjach, ani nie mam bólu dupy, że ktoś go obraża i jedynie chichram się pod nosem na widok oburzenia innych.
Mam do was pytanie.
Do jakiej grupy wy należycie?
Czy dla was Jan Paweł 2 jest autorytetem, którego nie wolno obrażać czy może jesteście wśród ludzi obrażających go?
A może jednak jesteście tacy sami jak ja i macie w dupie tematy związane z PAPIEŻEM POLAKIEM?!
Goodbye ;) Chcesz być na bieżąco z moimi wpisami KLIKNIJ TUTAJ

Mam wytatuowane słowa "Wymagajcie od siebie, choćby inni od was nie wymagali" Sam zgadnij, za którą strony barykady się opowiadam. Błędnym myśleniem (również Twoim) jest patrzenie na funkcje, odpowiedzialność i inne bzdety a nie człowieka. Nikt nie jest idealny, a wiadomo, że więcej dobra (zauważalnego czasem nawet na globalną skalę) może dokonań człowiek który ma władzę, znajomości, kasę. Lecz trzeba w tym fakcie zważyć również na to, że dla Billa Gatsa danie tysiąca dolarów biednemu jest tak samo odczuwalne jak ofiarnie 10zł przez osobę o przeciętnych zarobkach (jeżeli rozpatrywać to w skali jakoby ogólnie pojętego czynienia "dobra" i "wyrzeczeń") Więc podsumowując, uważam że Jan Paweł II nie był wybitnym papieżem, genialnym polakiem czy nie wiem... świętym? Był dobrym człowiekiem, cały czas dążył do samodoskonalenia, żył mądrze jak wiele tysięcy innych ludzi. On miał po prostu większą silę przebicia.
OdpowiedzUsuńPs. Aż tak bardzo potrzebujesz naszej uwagi by łapać się marnych i dosyć niesmacznych chwytów marketingowych?
UsuńNie powiem, podoba mi się Twój punkt widzenia i, który jest cholernie obiektywny, więc szanuje. Co do zwrócenia uwagi, chcę po prostu wrócić do lat świetności, które ten blog miał przed wyjazdem do Holandii.
UsuńNiesmaczny, wulgarny tekst. Jeśli ma to przynieść popularność to przesada. Można krytycznie pisać o papieżu i nie ma w tym nic złego, ale obdarzanie go takimi epitetami - wstrętne.
UsuńNiesmaczny, wulgarny tekst. Jeśli ma to przynieść popularność to przesada. Można krytycznie pisać o papieżu i nie ma w tym nic złego, ale obdarzanie go takimi epitetami - wstrętne.
UsuńDziś nie mamy wątpliwości, że był i tępym chujem i naiwniakiem, co kłaniał się szatanowi w pas.
UsuńSkoro masz "wywalone całkowicie na tematy związane z papieżem", to po co w ogóle na te tematy piszesz? o.O
OdpowiedzUsuńNie przemilczam :)
Usuńsam sie dziwie, jakis dziwoląg/ przestaje juz czytac
Usuń"Mamy jeszcze dwie grupy osób, jedna z nich trolluje i za wszelką cenę chce wywołać jakiś huragan obrażaniem Pawła 2..."
OdpowiedzUsuńI dokładnie do tej grupy się zaliczasz.
Jp2gmd
OdpowiedzUsuń