22 maja 2016

Herbata

Zaczęło się od tego, że poszedłem sobie do przyjaciela na herbatę i w pewnym momencie przyszło dwóch kumpli, więc postanowili, że pójdą na na pizze.
Zabrałem z nimi, ponieważ miałem po drodze, ale nie wiem czemu
 postanowiłem (mogłem się pod lokalem pożegnać i byłby koniec akcji), że po zamówieniu poszedłem z nimi na piwo i to się zaczęło...



Chodzi mi o to, że wybrałem sobie piwo (ale brakło mi kilka groszy, więc przyjaciel poratował) i ja z nim staliśmy na zewnątrz, a oni dopiero kupowali, więc stałem z Patrykiem i kurcze zaczęły mi płynąć łzy.

Wierzcie lub nie, ale próbowałem się powstrzymywać, lecz nic to nie dawało, więc łzy mi leciały i leciały, aż w końcu usiedliśmy w rynku i piliśmy (i oczywiście ja miałem sami - wiecie - w - oczach)
Nie będę relacjonował całego spotkania, bo nie ma co tracić na mnie czasu. 

Jesteście ciekawi dlaczego tak się rozryczałem? 
Powodem jest to, że czuję się jak "obcy", ponieważ nie słyszę co ludzie mówią i jedynie kępki zdań chwytam, by resztę sobie dopowiedzieć, bo inaczej siedziałbym w piwnicy. 

Podobno kumpel mówi, że wiele razy mnie wołał, a ja nie odpowiadałem, ponieważ miałem słuchawki w uszach, a do tego mój aparat, który często nosiłem, gdy miałem spotkania znikł i nie wiem gdzie jest.(Chodzi o inne dni, gdy byłem sam na plaży itp.) 

Nie współczujcie mi, ponieważ sam zjebałem swoje życie (Szkoła, praca [Bo wszyscy traktują mnie normalnie, nawet ja sam, ale tak nie jest]}

Jeśli was ciekawi dlaczego uważam, że moje życie jest chujowe to w punktach wam pokażę. 

- Wada serca (Ona niewiele zmieniła w moim życiu, ponieważ tylko mam piersi [Męskie] z powodu leku, którego nie powinienem brać. 
- Jeśli chodzi o słuch, to podobno straciłem 70% z powodu zastrzyków (Nie mogę sobie przypomnieć o jaki lek chodzi) i przez dziewiętnaście lat byłem bez aparatów (Faktem jest, że miałem wcześniej inne, ale nie dosyć, że nic nie słyszałem przez nie, to do tego, źle wyglądały [Byłem młody, więc wybaczcie moją głupotę przejmowania się wyglądem], więc odpuszczono ten temat)
- Dwa udary, które sprawiły, że całkowicie stałem się wyobcowany, ponieważ nie znałem imion kumpli, ani nie potrafiłem normalnie mówić, więc gratulujcie mi, że wytrzymałem to wszystko i nie ćpam od tego czasu, ale nadal wszyscy śmieszkujom lub na poważnie mówią, że na narko wydam hajs itp. 
- Jeszcze powinienem dorzucić do "lista wstydu", to że zmarła moja siostra w wieku czterech lat z winy lekarzy (Jeśli będziecie chcieli to opiszę to, ale łapcie tutaj mój stary wpis

TUTAJ

I to chyba wszystko, ponieważ już mi lżej i do tego przestałem płakać.

Goodbye ;)
Chcesz być na bieżąco z moimi wpisami KLIKNIJ TUTAJ

0 komentarze:

Prześlij komentarz