15 stycznia 2015

Wampiry


Grzebałem i grzebałem w swej głowie w poszukiwaniu czegoś dziwnego i związanego ze śmiercią i trafiłem na wampiry.


Co może bardziej się z tymi dwoma tematami kojarzyć jak nie one? (Prócz nekrofilii)


Ciekawe ilu z was wie, że istnieją one w świecie rzeczywistym i nie, nie chodzi mi o nietoperze, a o ludzkie postacie.
Tak dobrze czytacie.
"Dracule" istnieją i ma się całkiem dobrze, ale różni go od tych filmowych postaci to, że nie jest nieśmiertelny, nie ma takich kłów jak standardowy wampir oraz nie jest widoczny w lustrze. 


A co ma wspólnego
?  

To, że pił ludzką krew, ale często swoją, choć  także  innych. Zdarza mu się zabić tylko po to, by zaspokoić własną żądze.
Wiadomo, że jest to chorobą psychiczną nazwaną zgadnijcie jak. 
Tak, zwie się ona wampiryzmem i jej nazwa pochodzi od sami-wiecie-czego. 

Był kiedyś przypadek mężczyzny, który pił własną krew, ponieważ wierzył, że daje mu ona siłę. 

Zdarzyło mu się też prosić szwagra, by ten mu ją przyniósł z banku.

Co ciekawe picie jej jest cholernie szkodliwe z powodu nadmiaru żelaza zawartego w osoczu i może prowadzić do różnych chorób, a nawet  śmierci.


Tak więc wampiryzm jest chorobą cholernie szkodliwą dla zdrowia.


Pewnie nurtuje was czy najbardziej znany wampir też na nią chorował.

Odpowiedź brzmi tak i pewnie wiecie, że nabijał on swoje ofiary na pal, a czy wiecie, że w tych palach były rowki, z których krew ściekała do kielicha? 
No powiem, że ja też nie wiedziałem o tym, ale nie mam pewności czy nie jest to tylko legenda

Good Night ;) Chcesz być na bieżąco z moimi wpisami KLIKNIJ TUTAJ

0 komentarze:

Prześlij komentarz