5 września 2015

Kobiety pachną tandetą


Na początek może jakiś cytat:
"Przepuszczam kobietę w drzwiach, nieważne czy ładną
By poczuć jej zapach, nazwę odgadnąć" 


Te  słowa pasują idealnie do mnie, ponieważ jak na prostaka i dżentelmena przystało przepuszczam kobiety w drzwiach i jest mi cholernie miło jeśli czuję od nich jakiś przyjemny zapach.

Niestety najczęściej jest tak, iż  po raz setny wyczuwam te same perfumy i szlag mnie trafia.

Niby kobiety dbają o swój wygląd, ale jak wychodzą z domu, to biorą pierwszy lepszy perfum lub odświeżacz powietrza i się pryskają nim w takiej ilości, że nawet karaluch by padł.

Jeśli już nie macie nic unikalnego na półce to błagam was darujcie sobie spryskiwanie się pospolitym gównem, ponieważ takie coś od was odpycha, a nie przyciąga.

Jeśliby się nad tym głębiej zastanowić, to naturalność pachnie najlepiej i nie ma lepszego zapachu.
No może poza zapachem cipki jak to powiedział jeden z bohaterów Kinga.


Goodbye ;)
Chcesz być na bieżąco z moimi wpisami KLIKNIJ TUTAJ

0 komentarze:

Prześlij komentarz