12 lutego 2016

Pobiłem kobietę...

... a dokładnie mówiąc dwie pielęgniarki, dlaczego? 
Nie mam pojęcia, ponieważ to był mój pierwszy dzień po moich udarach. 
Skąd o tym wiem? 
Wszystkiego dowiedziałem się od matki i chodzi o to, że dzisiaj podczas mojego zmywania zagadała i powiedziała mi coś, co sprawiło, że wpadłem w dół psychiczny, ponieważ nic nie pamiętam z tego okresu, gdy pierwszy raz byłem w szpitalu. 


Wiem, że miałem już o tym nie pisać, ale wybaczcie, bo takiego moralnego kaca jeszcze w życiu nie miałem, a do tego dowiedziałem się jeszcze, że chciałem pobić lekarza, więc przywiązana mnie do łóżka. 
Mama mnie wczoraj pocieszała, że to nie jest moja wina, ponieważ to była sprawka choroby, ale kurcze, nigdy w życiu jeszcze nigdy nie uderzyłem kobiety dlatego już drugi dzień czuję się jak śmieć i nie dociera do mnie to, że to nie moja wina. 
Gdybym mógł to poszedłbym do szpitala i je przeprosił, ale mówiąc szczerze boję się jak cholera, mimo iż wiem, że one nie miałyby do mnie pretensji, ponieważ przez kilka pierwszych dni nie pamiętałem nic.

Jako ciekawostkę dodam, że z moim sercem działo się źle już od dosyć,  miałem z nim duże problemy, a kiedyś, gdy pracowałem w pewnym zakładzie, to o mało nie straciłem świadomości i nie byłem nawet w stanie chwycić szklanki z wodą, ale na szczęście po godzinie, gdy mnie położono na łóżku wszystko wróciło do normy i mogłem dalej pracować, lecz mi nie pozwolili. 

Muszę skończyć z braniem i zacząć być normalnym człowiekiem, bo inaczej mimo tego, że mam dopiero 25 lat mogę umrzeć. 
Fakt, lekarze chcieli mnie ostatnio wysłać do szpitala bym się zbadał, ale nie zgodziłem się na to, ponieważ nienawidzę szpitala. 
Tak wiem, że to dla mojego dobra, ale kurcze, najpierw straciłem ponad 70% słuchu przez lekarzy, a do tego zabili moją siostrę, więc ciężko mi zmusić się, by dać sobie pomóc.

Wybaczcie, że o tym pisałem, ale muszę jakoś choć na chwilę zapomnieć o wszystkim, ponieważ inaczej wpadnę w doła, dlatego lubię żartować o wszystkim i żalić się, aby normalnie żyć.

Goodbye ;). 

Chcesz być na bieżąco z moimi wpisami KLIKNIJ TUTAJ

0 komentarze:

Prześlij komentarz